| |
Powyższy projekt o dość intrygującej nazwie, jest solowym
przedsięwzięciem pana A.Kowalskiego, który swą twórczą drogę
zapoczątkował w Kielcach w roku 1999. THE SLEEP SESSIONS ma na swym
koncie kilka koncertów oraz co jest warte uwagi jest jedynym polskim
projektem należącym do czołowej Noise'owej wytwórni na świecie - Harsh
Nosie Records. Recenzowany materiał jest 3 calowym CDR w którego skład
wchodzą 2 kompozycje trwające łącznie 17 minut.
Od pierwszych sekund mamy przyjemność obcować z siarczystym harsh
noise'em nie przeznaczonym dla wszystkich. Całość opiera się na
analogowych, przesterowanych do
granic możliwości dźwiękach, wszelakich sprzężeniach, szumach czy
zgrzytach. Totalna hałaśliwa dewastacja, czysta perwersja i muzyczna
masakra. W miarę głębszego wsłuchiwania się odkrywamy ciekawe struktury
czy rozwiązania ukryte pod płaszczem wszechogarniającego szumu.
Przedzierając się przez te kilkunastominutową kanonadę antymuzycznych
dźwięków nasuwają się do głowy same złe, ohydne i brzydkie myśli jakie
jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.
"Heatwaves & snowdrifts" jest bez wątpienia jednym z najbardziej
ekstremalnych dokonań na polskiej scenie niezależnej. Osobom o słabych
nerwach czy tez znikomej odporności na wszelaki hałas stanowczo odradzam
ten materiał, natomiast miłośnicy noise'owych klimatów będą wprost
zachwyceni. Nic tylko czekać na jakiś koncert i pełną płytę. |
|