<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 THE MOORS

title :

 "The Moors"

format :

 CD 2007

label :

 Forest Of The Fae

 contact :

 w

     
     
 

Minęło już dziesięć lat, odkąd nakładem nieistniejącej obecnie wytwórni Castle von Buhler ukazał się debiutancki i jedyny zarazem album THE MOORS - zatytułowany po prostu "The Moors". Po co więc wracać do nagrania, które powstało dekadę temu?
Powody ku temu znalazłyby się co najmniej dwa. Po pierwsze, ten pięknie wydany i trudno przez lata dostępny album został świeżo wznowiony przez Forest Of The Fae, sublabel Dark Symphonies, a dorosło pokolenie słuchaczy, które nie miało okazji zapoznać się z dorobkiem bostońskiego duetu; po drugie zaś, mimo upływu lat ta muzyka brzmi zaskakująco świeżo.
Co zatem decyduje o ponadczasowości materiału zawartego na "The Moors"? Nastrojowe melodie, oparte na bogatym, tak tradycyjnym - jak flet czy harfa - jak i na współczesnym instrumentarium, bronią się nie tylko samą doskonałością kompozycji.
Ta melodyjna muzyka uwodzi, przykuwa uwagę słuchacza już od pierwszych taktów. Odwołując się do mitów, pradawnych obrzędów i szamańskich tradycji, odwołuje się tym samym do doświadczenia uniwersalnego.
Uwodzi zresztą nie tylko muzyka - magnetyzuje także niski głos wokalistki, Sharynne Nic Macha - raz mocny i zdecydowany, innym razem zwodniczo łagodniejący; śpiewający i deklamujący teksty w wielu językach, tak w Gaelic, jak i w języku angielskim, a także bułgarskim, francuskim i łacińskim, swym brzmieniem jak klamrą spinając je w harmonijną całość. Głos należący - nie mam wątpliwości - do kobiety silnej i świadomej.
Całość daje efekt hipnotyzujący, mistyczny nawet; płytę, której znakomicie słucha się tak w ciepły majowy wieczór, jak i w zimną jesienną noc.
Płytę, do której chce się wracać - mimo, że wrażenie końcowe nieco psuje melodia 10, dodatkowego utworu, melodia znajoma, acz ze zmienionymi słowami, niepasująca moim zdaniem do reszty albumu; ja jednak z serca wybaczam tę drobną skazę. Gorąco zachęcam do sięgnięcia po ten krążek - naprawdę warto.

 
     
     
     
  note :  9 / 10  
  author :  Justyna  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007