<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 THE WELL OF SADNESS

title :

 "I'm Uprooted From It"

format :

 CD 2005

label :

 War Office Propaganda

 contact :

 www.waroffice.org

     
     
 

Nie ukrywam, że już poprzednie materiały tego projektu wywarły na mnie spore wrażenie, tym bardziej niecierpliwie i w napięciu oczekiwałem tego albumu. Co by dużo nie mówić, THE WELL OF SADNESS jest bez wątpienia jednym z jaśniejszych punktów na włoskiej scenie, a opisywany właśnie przeze mnie materiał jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym przekonaniu. "I'm Uprooted From It" jest jak dla mnie jednym z najciekawszych albumów ostatnich miesięcy, słucham już tej płyty od ładnych paru dni i w dalszym ciągu brzmi ona nader świeżo i pomysłowo. Całość bowiem prezentuje się jako znakomita mieszanka neo folku z elementami militarnymi wzbogaconymi jak dla mnie o pewną dawkę psychodelii i apokaliptycznego klimatu. Obok tchnących, neofolkowych dźwięków mamy także sporo fragmentów bardziej marszowo - militarnych, jak chciazby w utworach "La Marche" czy "From The Bunker". Ważnym elementem muzyki THE WELL OF SADNESS jest też wokal Daniele, który znakomicie komponuje się z całością muzyki sprawiając, iż "I'm Uprooted..." jawi się jako naprawdę bardzo dobry i przemyślany krążek. Jeśli miałbym jednak wybrać faworyta na tej płycie, to był by to utwór ósmy - "The First And The Last" ze znakomitym wokalem wzbogaconym o nieco bardziej elektroniczne motywy - rewelacja! Niepodważalnym atutem tej płyty jest z pewnością świeżość i pomysłowość - w czasach gdy bardzo wiele projektów nagrywa co tu dużo mówić bardzo przeciętne i będące kolejną kalką krążki THE WELL OF SADNESS prezentuje bardzo oryginalne i świeże podejście do gatunku, dzięki czemu otrzymujemy nieszablonową i pozbawioną kiczowatości płytę, którą polecam bez najmniejszej wątpliwości wszystkim miłośnikom neo-folkowych klimatów. Zapewniam, że nikt nie będzie zawiedziony z zakupu tego krążka, tym bardziej, że War Office Propaganda wydała ten materiał w bardzo gustownym, lakierowanym, limitowanym i co godne podkreślenia numerowanym do 500 sztuk digipacku. Jeszcze raz chylę czoła przed tym albumem - jedna z najlepszych płyt, jakie "wyszły" w ostatnim czasie!

 
     
     
     
  note :  8,5 / 10  
  author :  Tomasz Lewicki  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007