<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 STURM

title :

 "Le Prix Du Sang Et Des Larmes"

format :

 CD 2007

label :

 War Office Propaganda

 contact :

 www.waroffice.org

     
     
 

Ładne to, nawet bardzo ładne. Pochodzący z Francji STURM uraczył nas krótko mówiąc bardzo ciekawym i udanym debiutem, co bardzo mile mnie zaskoczyło. Obawiałem się nieco tego albumu, gdyż w ostatnim czasie mamy coraz więcej pseudo-militarnych grajków, z czego spora część to żenująca kopia znanych i cenionych grup, ale w tym przypadku jest inaczej.
"Le Prix..." to bowiem bardzo interesująca i wciągająca muzyczna podróż przez opustoszałe pole walki. Mamy tu jednak bardziej do czynienia z obrazami po bitwie, gdy dym i kurz już opadły... Całość utrzymana w konwencji symfonicznego dark ambientu z wybijającymi rytm kotłami, stukającymi werblami, delikatną melodią sprawia, iż naprawdę bardzo miło się tego albumu słucha. Nie ma tu bombastycznych, potężnych uderzeń ani innych tym podobnych elementów, za to doskonale zaaranżowany i przemyślany materiał, który nastraja do zadumy, refleksji, melancholii...
Wszystkie dziewięć kompozycji jest utrzymanych na tym samym wysokim poziomie i sprawia, że każdy dźwięk płynący z głośników ma tu swoje miejsce. Czasem więcej klawiszowych, nastrojowych pejzaży ("Interlude II"), chwilami bardziej orkiestralnie ("L'exode"), symfonicznie ("Terrorisme" - mój faworyt) ale zawsze niezwykle spójnie i z pomysłem. Szczerze mówiąc p przesłuchaniu tego materiału parę razy trudno mi było uwierzyć, że jest to debiut STURM, gdyż dawno już nie słyszałem tak spójnego i mądrze stworzonego albumu. Ja osobiście chylę czoła przed twórcą i życzę aby następne krążki były tak samo dobre co "Le Prix...". Nie słyszałem ostatnich pozycji WOP, ale ten album jest z całą pewnością jednym z najmocniejszych i najjaśniejszych punktów w katalogu tej firmy. Jak lubicie LES JOYAUX DE LA PRINCESSE to założę się że polubicie też STURM. Ładne to, nawet bardzo ładne...

 
     
     
     
  note :  8 / 10   
  author :  Tomasz Lewicki  
         
         
         
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007