| |
Cyclic Law
przyzwyczaił nas już do tego, że wydaje same doskonałe płyty. "Arkasia"
nowego projektu Sinke Dûs, za którego odpowiedzialny jest Marcus
Lönebrink, nie jest tutaj żadnym wyjątkiem.
Najnowsze wydawnictwo Kanadyjskiego labelu to wspaniała dawka
mrocznej, ponurej i smutnej muzyki. To jak wędrówka, przez
jesienny las, gdzie bezlistne, majaczące drzewa, uginają się pod
ciężarem czasu, lekki wiatr unosi leżące wszędzie uschnięte
liście, a ciemne, nisko wiszące chmury rozciągają się poprzez
bezkres horyzontu. To takie chwile kiedy nachodzą nas wszelakie
refleksje i przemyślenia, dawno zapomniane wspomnienia. Chwile
kiedy zdajemy sobie sprawę z otaczającej nas pustki i samotności,
gdy kołysani przez rozpacz, zapadamy się wewnątrz nas samych. Taka
właśnie jest "Akrasia", zmusza do myślenia, porusza. Każdy kto
lubi klimaty jakimi raczy nas Cyclic Law nie będzie tą płytą
zawiedziony, a i każdy fan dobrej (nie tylko dark ambientowej)
muzyki nie powinien przechodzić koło tej płyty obojętnie. Jeśli
podobały wam się dokonania choćby New Risen Throne czy zwłaszcza
Kammarheit, którego twórca, Pär Boström maczał zresztą palce przy
"Akrasii" to ta płyta bez wątpienia też wam się spodoba. Kolejna
świetna pozycja w dorobku Cyclic Law i kolejna wspaniała dawka
muzyki, dla naszych zmysłów. |
|