| |
Izraelska The Eastern
Front znów w natarciu! Po jakże udanym debiucie wydawniczym tej firmy w
postaci albumu DER BLUTHARSCH, oto druga pozycja w katalogu tej młodej
wytwórni. Tym razem mamy o ile dobrze kolarze debiutancki materiał
projektu SILENCE & STRENGHT pana Stephana V. Friedmana. Pozycja to
wyjątkowa, gdyż ukazała się w dwóch wersjach - w wersji podstawowej,
limitowanej do 620 sztuk, oraz w specjalnym dużym drewnianym boxie
zawierającym oprócz płyty także
plakat oraz magiczny,
kamienny talizman znajdujący się w skórzanym woreczku. Całość wierzcie
mi robi naprawdę spore wrażenie.
"Le Divin Cagliostro" jest konceptualnym albumem poświęconym egipskim
obrzędzie Freemasonry, tak więc jest to nie lada ciekawostka. A jaka
jest muzyka na tym krążku? Z pewnością bardzo ezoteryczna, magiczna i
urozmaicona. Wita nas bowiem bardzo dark ambientowe intro z męskim
wokalem wygłaszającym jakieś zaklęcia w języku rosyjskim. Dalej jednak
jest już nieco inaczej. Mamy tu bowiem połączenie elementów dark
ambientowych, mistycznych i dark folkowych. W szczególności uwagę
przykuwa drugi kawałek na płycie - bardzo dobry i interesujący utwór
dark folkowy oparty o gitarę akustyczną oraz męski wokal w języku
angielskim, którego naprawdę bardzo miło i przyjemnie się słucha. Jednak
dark folkowych dźwięków jest tu stosunkowo mało. Większość kompozycji to
mroczne, ale zarazem rytmiczne i uporządkowane dark ambientowe dźwięki z
przewijającym się u i ówdzie męskim wokalem w języku rosyjskim.
Ciekawostką też jest wykorzystanie na "Le Divin Cagliostro" wszelakich
sampli, m.in. z filmu "Formula of Love", czy też wkomponowanie w dark
ambientowe pejzaże starej piosenki rodem z Neapolu, z wpadającym w ucho
refrenem, której nie powstydził by się nawet sam NOVY SVET.
Jak zatem widać, SILENCE & STRENGHT jest niezwykle pomysłowym i godnym
uwagi projektem, który nie idzie na łatwiznę w tworzeniu muzyki, a
próbuje wykrzesać różne interesujące motywy i pomysły. Podsumowując,
krążek naprawdę wciąga i bardzo przyjemnie się go słucha zwłaszcza
wieczorami. Jeśli zatem lubicie mistyczne i pełne magii dark ambientowe
struktury przyozdobione momentami o dark folkowe ballady, to bez
najmniejszych wątpliwości możecie sięgnąć po ten album. |
|