| |
A to
niespodzianka! Po ponad sześciu latach od ukazania się debiutanckiego
albumu "Cathedron" otrzymujemy drugi album SEPHIROTH'a "Draconian Poetry".
Szczerze przyznam się bez bicia, że postawiłem krzyżyk na tym projekcie
i byłem pewien, że nic już z tego nie wyjdzie, a tu proszę nowy album i
to od razu trzeba sobie szczerze powiedzieć - rewelacyjny! Co tu dużo
ukrywać, słucham tego krążka już dobre kilka tygodni i w dalszym ciągu
brzmi on nader świeżo i co ważne emanuje niezwykła mocą i potęgą.
Oczywiście muzycznie mamy jakby rozwinięcie drogi obranej na "Cathedron"
- czyli sporo w muzyce SEPHIROTH wszelakiej maści potężnych i dudniących
instrumentów perkusyjnych, które wytwarzają niesamowity klimat i swoisty
power - szczególnie jak się słucha tego albumu na wysoko ustawionym
potencjometrze. Każdy dźwięk jest znakomicie słyszalny i uporządkowany
zarazem, co sprawia, że "Draconian Poetry" jawi się jako naprawdę kawał
porządnie zrobionej muzy. Dodatkiem do rytmicznych bębnów są momentami
wszelakie chóry oraz innej maści odgłosy wiatru, deszczu i tym podobne.
Całość na tle mrocznych, ambientowych dźwięków robi wręcz nieziemskie
wrażenie i sprawia, że na długo muzyka zostaje w głowie słuchacza. Nieco także w muzyce SEPHIROTH elementów etnicznych i orientalnych które
dodają tylko smaczku całości. Cóż ja mam więcej napisać o tym dziele -
wszystko jest mroczne a zarazem pełne mocy i energii, co prowokuje do
machania wszystkimi kończynami. Znakomite połączenie magii, piękna, ale
również diabelskiej mocy i potęgi, które sprawiają, iż muzyka SEPHIROTH
jest tak charakterystyczna. Z jednej strony magiczne rytuały, a z
drugiej jakby oczekiwanie przed czymś co ma zaraz nastąpić - przed
wielką apokalipsą. Jak najbardziej polecam wszystkim ten album, gdyż
muzyka na nim zawarta jest po prostu wyśmienita i z pewnością sprawi, że
co niektórzy pospadają z foteli. SEPHIROTH powrócił w wielkim stylu i
chwała mu za to!! Świetna rzecz!! |
|