<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 MARCHING RUNES / GHOSTS OF BRESLAU / RUKKANOR

title :

 "Scontrum Act IV"

format :

 CDR 2005

label :

 War Office Propaganda

 contact :

 www.waroffice.org

     
     
 

Po kilku miesiącach oczekiwania możemy w końcu trzymać w rękach czwarta część z serii wydawniczej "Scontrum". Również w tym przypadku na krążek składają się trzy militarne projekty: pochodzący z Finlandii MARCHING RUNES, oraz dwa nasze krajowe projekty": GHOSTS OF BRESLAU oraz RUKKANOR. O oprawie wizualnej nie będę się sporo rozwodził, bo tak jak w poprzednich częściach "Scontrum" krążek znajduje się wewnątrz drewnianych okładek z wklejonym zdjęciem w środku. Pora jednak przejść do muzyki zawartej na płycie. Tak więc krążek otwiera fiński MARCHING RUNES prezentujący potężny militarny industrial, nieco przypominający na przykład KARJALAN SISSIT, mamy więc grzmiące kotły i werble, do tego całość opatrzona samplami i na koniec stara wojenna pieśń patriotyczna. Trzeba przyznać, że trzy kawałki tego projektu robią naprawdę bardzo dobre wrażenie. Jako drugi na płycie zaprezentował się nasz krajowy, wrocławski projekt GHOSTS OF BRESLAU, jeden z czołowych przedstawicieli polskiej sceny militarnej. I podobnie jak w przypadku poprzednich wydawnictw tego projektu, również tu mamy do czynienia z wysoka klasą. Poszczególne utwory są spójne i wciągające. W przeciwieństwie do MARCHING RUNES więcej tu spokojnych i patetycznych momentów, niż grzmiących kotłów. Panujący podniosły klimat świetnie przenosi słuchacza w nastrój zadumy i refleksji. Mocna rzecz. Na koniec mamy trzy utwory innego polskiego projektu - RUKKANOR. Po bardzo dobrym materiale "Requiem For..." z niecierpliwością czekałem co tez tym razem stworzył ten projekt i nie zawiodłem się. Bardzo dobre kompozycje, osadzone podobnie jak w przypadku GHOSTS OF BRESLAU w podniosłym, melancholijnym klimacie, momentami z użyciem kotłów i sampli z przemówieniami wojennymi. Rewelacja to ostatni kawałek "The Flowers of War", utrzymany w klimacie a'la SOPHIA, czy ARDITI - świetna rzecz. Podsumowując "Scontrum Act IV" okazał się być naprawdę bardzo dobrym krążkiem i wszyscy maniacy militarnych brzmień jak najszybciej powinni zaopatrzyć się w to wydawnictwo. Nakład to tylko 36 kopii.

 
     
     
     
  note :  8 / 10   
  author :  Tomasz Lewicki  
         
         
         
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007