| |
Przede mną debiut
nowego polskiego, militarnego projektu o nazwie RUKKANOR. Opisywana
właśnie płyta jest pierwszym materiałem tego jednoosobowego projektu, za
którym stoi Robert, człowiek wchodzący w skład wydawnictwa War Office
Propaganda. "Requiem for K-141 KYPCK" jest koncepcyjnym albumem
poświęconym pamięci 118 członków załogi rosyjskiego okrętu podwodnego
Kursk, który zatonął w sierpniu 2000 roku. Trzeba przyznać, że materiał
robi całkiem dobre wrażenie i wciąga słuchacza, przenosząc go w
niezwykły klimat. Utwory są poukładane i osadzone w mrocznej i chwilami
podniosłej atmosferze, wszystko tu brzmi jak powinno i nie można mieć
zastrzeżeń do dźwięków zaprezentowanych na "Requiem...". Do tego
ciekawostką jest zamieszczenie na krążku autentycznych odgłosów z łodzi,
co jeszcze bardziej sprawia, iż płyty słucha się z zaciekawieniem.
RUKKANOR prezentuje nam bardziej spokojne oblicze militarnego grania,
nie uświadomimy na tym materiale dudniących kotłów, czy tym podobnych
rzeczy, a jedynie melancholijne i przemyślane kompozycje. które co
trzeba szczerze stwierdzić robią pozytywne wrażenie. Jak na debiutanta
RUKKANOR zaprezentował się z bardzo dobrej strony i z pewnością z
niecierpliwością przyjdzie nam czekać na nowy materiał tego krajowego
projektu. Póki co szczerze polecam ten krążek wszystkim miłośnikom
militarnych klimatów, ale i nie tylko. Na zakończenie dodam jeszcze, że
pierwsze 118 egzemplarzy tej płyty zawiera dodatkowo listę załogi w
języku rosyjskim, tak więc warto się pospieszyć z zakupem. |
|