<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 RAISON D'ETRE

title :

 "Metamorphyses"

format :

 CD 2006

label :

 Cold Meat Industry

 contact :

 www.coldmeat.se

     
     
 

Co by było gdyby po wielu latach twórczości, Raison D’etre, projekt legenda, zmienił styl i powędrował w odmienne niż do tej pory ścieżki? Co by było gdyby Peter Andersson zaczął jeszcze bardziej eksperymentować z dźwiękami, oraz mieszać różne style? Co dałoby połączenie ciężkiego klimatu Raison D’etre z estetyką Necrophorus? Na te i inne pytania odpowie nam już sama płyta – Metamorphyses, najnowsze dzieło Szwedzkiego artysty. Czy jednak słowo „dzieło” w tym wypadku jest uzasadnione? Cóż, na to pytanie tak naprawdę każdy musi odpowiedzieć sobie sam słuchając nowego albumu. Ale po kolei. Tak jak już napisałem, najnowsza płyta odchodzi zupełnie od sakralnego klimatu, jaki prezentował nam Raison D’etre przez ostatnie lata. Nie doświadczymy tutaj chórów, dzwonów ani innych temu podobnych dźwięków. Odeszły też praktycznie zupełnie melodie. Nowa płyta oparta jest wyłącznie na przestrzennych dźwiękach i tłach, które wypełniają ciężkie, wręcz noisowe zgrzyty i pogłosy. Kto oglądał Natura Fluxus, będzie mniej więcej wiedział, czego może się spodziewać po najnowszym albumie. Także estetycznie płyta odeszła od sakralnych i depresyjnych motywów. Tym razem, jak i sama nazwa wskazuje, jest to swoista metamorfoza. Przemiana własnego ja i melancholijna podróż w nieznane (skojarzenia z Necrophorus’em nasuwają się dość mocno). Tak więc czy po tym wszystkim, czy jest to nadal Raison D’etre, czy może coś zupełnie innego? Według mnie jest, jednakże inny niż go dotąd znaliśmy. Cóż, dobrze, że artysta ewoluuje i szuka nowych rozwiązań, wkraczając tym samym na inne pola. Z drugiej strony czujemy nutkę zawodu, że nie jest to już ten sam Raison D’etre co kiedyś. Nie mniej, nowa płyta jest bardzo dobrym materiałem na którą uwagę powinien zwrócić każdy kto interesuję się tą muzyką. Najbardziej ciekawe jest jednak, jakie formy przybierze kolejna płyta? Czy pozostanie w nowo obranej stylistyce, czy będzie to powrót do dawnych dźwięków, a może coś jeszcze zupełnie innego? Peter Andersson dał nam do myślenia nową płytą, a taki jest przede wszystkim cel tej muzyki.

 
     
     
     
  note :  8 / 10   
  author :  DANI  
         
         
         
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007