<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
 
     
     
   
     
projects

:

 PUISSANCE

title :

 "Grace Of God"

format :

 CD 2007

label :

 Equilibrium Music

 contact :

 www.equilibriummusic.com

     
     
 

Ja wiem, że PUISSANCE to już niemal legenda i w ogóle. Że takie płyty jak "Back in Control" czy "Mother of Disease" weszły do kanonu "militarnego" grania. Ale od pewnego czasu projekt ten toczy się po równi pochyłej, a "Grace of God" jest tego smutnym potwierdzeniem.
Zdaję sobie sprawę, że wielu się ta płyta spodoba. Wiele tu łatwo wpadających w ucho melodii, dobre wokale, interesujące teksty... Tylko co z tego, skoro to wszystko zagrane jest jakoś bez werwy, na jedno kopyto. Każdy kolejny kawałek brzmi jak wariacja na temat poprzedniego. Deklamowana zwrotka, chóralnie śpiewany refren, marszowe bębny, podniosłe klawiszowe melodie i tak w kółko. Nie powiem, jako niezobowiązujące tło, "Grace of God" jako tako się sprawdza, ale w głowie niewiele po wybrzmieniu ostatniego dźwięku pozostaje. A w przypadku PUISSANCE chyba nie o to chodzi. Owszem, są tu wybijające się fragmenty, jak np. bardzo chwytliwy, fajnie zaśpiewany "In Death", ale jako całość płyta jest nudna i niepotrzebna.
Może i kiedyś PUISSANCE nagrało kilka interesujących fragmentów muzyki, ale dziś... no, słabizna no.

 
     
     
     
  note :  4 / 10   
  author :  Stark  
         
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007