| |
Oto
chyba najlepsze wydawnictwo izraelskiej The Eastern Front jakie ukazało
się w ostatnim czasie. Słowacki PHRAGMENTS znany już jest może niektórym
z debiutanckiego albumu "Homo, Homini Lvpvs" z zeszłego roku i nie
ukrywam, że na mnie zrobił ów materiał bardzo duże wrażenie a sam
projekt uznałem w moim prywatnym podsumowaniu 2006 roku za najlepszy
debiut i teraz mamy tego potwierdzenie w postaci nowego albumu Mateja.
Należy w tym miejscu jeszcze zaznaczyć, iż całośc została bardzo
elegancka wydana - w lakierowanej rozkładanej okładce formatu A5 ze
srebrnymi napisami oraz ciekawą oprawą graficzną, za co brawa dla
wydawcy.
Ok, teraz więcej o samej muzyce. Jeśli słyszeliście poprzedni album
PHRAGMENTS to "The Burning World" jest jakby kontynuacją drogi obranej
właśnie na debiucie. Z tym, że tu każdy element został dopracowany i
wyniesiony na wyższy poziom. Już pierwszy utwór "Non Serviam" doskonale
obrazuje z czym mamy do czynienia. Bardzo potężne, mechaniczno -
industrialne dźwięki nie pozbawione także elementów martial - orchestral.
Kawałek jednym słowem wgniata w ziemie i stanowi znakomite preludium do
dalszej części albumu. Całość jest niesamowicie bombastyczna, potężna i
pełna energii, mamy tu bowiem uderzające blachy, wybijające rytm stukoty
i dudnienia, które na delikatnym, nieco ambientowym tle wytwarzają
świetny klimat apokalipsy i zniszczenia. Ponadto w dwóch kawałkach mamy
także przesterowane wokale Mateja, które doskonale komponują się z
całością muzyki. Na dobrą sprawę brak tu słabych punktów, cały materiał
jest wyjątkowo spójny, poukładany i przemyślany, co czyni z PHRAGMENTS w
obecnej chwili jeden z czołowych projektów z gatunku martial /
industrial i wierzcie mi, że nie ma w tym stwierdzeniu żadnej przesady.
Chwilami można odnieść skojarzenia z twórczością wczesnego ARDITI,
PUISSANCE czy nawet KARJALAN SISSIT, ale całość brzmi zdecydowanie
świeżo i nie ma tu mowy o żadnej kopii wyżej wymienionych grup.
Bez dwóch zdań "The Burning World" jest jednym z najciekawszych albumów,
jakie ukazały się w ostatnim czasie i szczerze zachęcam do sięgnięcia po
to wydawnictwo a podejrzewam, że żaden fan potężnej, bombastycznej i
pełnej apokalipsy muzy nie będzie zawiedziony. Naprawdę warto mieć oczy
otwarte na ten projekt, gdyż może niebawem zobaczymy tę nazwę w katalogu
jakiegoś labelu z górnej półki, czego serdecznie twórcy życzę z całego
serca. Pełna rekomendacja!! |
|