| |
"Sanctified
Destruction" jest drugim po "The Unholy Place" (nie licząc splitu z
NIEGRZECZNĄ PENSJONARKĄ) pełnym albumem tego jednoosobowego projektu, za
którym stoi Anthony Armageddon Destroyer. Niestety poprzedni krążek
wydany przez Foreshadow Prod. poprzez marną promocję nie miał większej
możliwości dotrzeć do większego grona osób. Tym razem jednak wydaniem
nowego materiału zajęła się Beast Of Prey, tak więc z dotarciem do płyty
nie ma żadnego problemu. "Sanctified Destruction" jest koncepcyjnym
albumem opartym na śmierci maszyn, chaosie, świecie stworzonym przez
człowieka, świecie który go zabija. Jest więc zimno, ostro i mrocznie.
Każdy z pięciu utworów zawartych na tej płycie jest dopracowany,
przemyślany i niezwykle wciągający. Prawdziwa rewelacja jednak to utwór
tytułowy, który według mnie można nieco porównać jako połączenie
BRIGHTER DEATH NOW oraz RAISON D'ETRE, czyli ostre industrialne dźwięki
wymieszane z chóralnymi pieśniami. Pozostałe kompozycje także prezentują
dobry i równy poziom, co czyni z "Sanctified Destruction" bardzo
dojrzały i solidny krążek, który z cała pewnością przypadnie do gustu
miłośnikom dźwięków z pogranicza death ambientu, industrialu jak również
noise, w szczególności wielbicielom dokonań wymienionego już wyżej
BRIGHTER DEATH NOW, jak również takich projektów jak MZ.412, czy też NO
FESTIVAL OF LIGHT. Dodam jeszcze, że płyta została wydana w
niekonwencjonalny sposób, w formie książeczki o wymiarach 130 x 175 mm w
limitowanym nakładzie 150 kopii, tak więc radzę pospieszyć się z zakupem
tego wydawnictwa, gdyż naprawdę warto sięgnąć po ten krążek.
Gorąco polecam! |
|