| |
Szczerze przyznam,
że czekałem na ten krążek. Chyba nikomu, kto choć trochę orientuje się w
klimatach ambientowo – industrialnych nie trzeba przedstawiać osoby
NORDVARGR’a. Twórca takich projektów, jak: MZ. 412, FOLKSTORM, czy tez
TOROIDH tym razem prezentuje nam swój kolejny solowy album, wydany w tym
przypadku przez włoski label Old Europa Cafe. Po znakomitym krążku „Awaken”,
mamy kolejną porcję bardzo mrocznych i klaustrofobicznych klimatów. Cały
materiał to raptem cztery dość długie utwory o łącznym czasie 45-ciu
minut. „The Dead Never Sleep” to podobnie jak „Awaken” bardzo mroczny i
piekielny ambient – industrial, który zapewniam, że nie jednego
wprowadzi w specyficzny i pełen niepokoju nastrój. Ta płyta to esencja
mroku i zła, ponure i przestrzenne dźwięki piętrzą się i docierają do
odbiorcy wwiercając się w jego głowę tworząc zarazem niepowtarzalny
klimat. Nie ma tu żadnych miłych i wesołych melodyjek ani wokali, a
tylko opętańcze plamy dźwiękowe. Wszystko tu dudni i buczy w najlepszym
porządku. Muzyka płynie i sprawia, że po dłuższym kontakcie z „The Dead…”
zapewne nie jedna osoba zostanie wyprowadzona z równowagi. Momentami
docierają do uszu różnego rodzaju jęki i krzyki, uzupełnione o wszelkiej
maści drony i pulsacje, do tego całość dopełniają wydobywające się co
jakiś czas industrialne hałasy. Co tu dużo gadać, po prostu płyta
sprawia, że niejednokrotnie podczas słuchania przechodzą mnie ciary po
plecach, a to wiele znaczy. Naprawdę bardzo mi się ten materiał podoba…
Taki właśnie ambient – industrial lubię najbardziej. Oczywiście, może
niektórzy powiedzą, że tak właściwie, to nie dostajemy na tej płycie nic
nowego – są to same znane elementy. I z tym należałoby się zgodzić, ale
elementy te są poukładane w całkiem niezły sposób, przez co dostajemy
naprawdę bardzo dobrą i ciekawą rzecz. Dla fanów tego typu klimatów jest
to płyta obowiązkowa, obok której nie można przejść obojętnie, a jeżeli
jeszcze ktoś nie miał styczności z dokonaniami pana Henrika radzę jak
najszybciej dotrzeć do tej płyty i zrewidować swoje pojęcie na temat
mrocznej i diabelskiej muzyki. Szczerze polecam! |
|