| |
To jedna z tych płyt, która
przez długi czas nie mogła opuścić mojego odtwarzacza. Na dobrą
sprawę stało się już tradycją, że jak bierze się za wydanie płyty
włoski Eibon Records, to musi wyjść z tego naprawdę dobry i
wciągający album. Przyznaje się od razu bez bicia, że muzyki,
którą proponuje NERONOIA nie słucham zbyt często, dlatego może tak
przypadła mi ona do gustu, ale po kolei.
NERONOIA jest wynikiem kolaboracji innych włoskich grup, a
mianowicie znanego co niektórym CANAAN, oraz nic mi osobiście nie
mówiącego COLLOQUIO. Sześciu panów odpowiedzialnych za ten projekt
postanowiło odejść od typowych ambientowych dźwięków na rzecz o
wiele bardziej melancholijnych i ponurych gitarowo / dark
wave'owych brzmień, które idealnie pasują do posępnych,
deszczowych jesiennych wieczorów. Muzyka przesiąknięta jest
smutkiem, nostalgią, cierpieniem i żalem, że słuchając "Un Mondo
In Me" można naprawdę zamykając oczy odlecieć w inny wymiar.
Podstawę muzy stanowią bardzo dobrze brzmiące, potężne partie
gitarowe (nawet mamy solówkę w jednym kawałku), które w połączeniu
z elementami elektronicznymi oraz bardzo melancholijnym męskim
wokalem wyśpiewującym teksty wyłącznie w języku włoskim daje
znakomity nastrojowy klimat. Czasami nieco rytmicznie, melodyjnie,
ale przede wszystkim nastrojowo i smutno przez całe 44 minuty
trwania krążka. Wystarczy posłuchać sobie chociażby pierwszego i
trzeciego utworu na tej płycie (kawałki nie są tytułowane), aby w
bardzo przyjemny sposób oderwać się od szarej rzeczywistości. Co
prawda nie jest to "wesoła" muza, ale wierzcie mi, że słucha się
tego znakomicie. Mauro - szef Eibon, który także macza palce w
NERONOIA po raz kolejny stanął na wysokości zadania i uraczył nas
niezwykle interesującym i przede wszystkim innym od setek płyt
albumem, którego wypada tylko słuchać i zanurzyć się w
melancholijnym, pełnym cierpienia klimacie. Co prawda z dotarciem
do "Un Mondo In Me" może być mały problem w naszym kraju, ale mimo
wszystko warto zadać sobie trud i poszperać tu i ówdzie za tym
albumem bo warto. Jeśli lubicie tego typu nostalgiczne grania, to
NERONOIA jest jak najbardziej dla Was. |
|