| |
Kolejna płyta dla
wszelkiego rodzaju dewiantów i masochistów:) Tym razem portugalska firma
Void Rekordz uraczyła nas splitem dwóch industrialno - noise'owych
projektów: NIEGRZECZNEJ PENSJONARKI, oraz portugalskiego KULT. Cała
oprawa graficzna mówi już wszystko, tak więc z pewnością miłośnicy
wszelkiego rodzaju klimatów sado-macho będą usatysfakcjonowani. Krążek
otwiera NIEGRZECZNA PENSJONARKA prezentująca 6 kawałków przepełnionych
wszelkiego rodzaju hałasami. Wszyscy, którzy mieli styczność wcześniej z
tym projektem doskonale wiedzą, czego można się po chłopakach
spodziewać. Powitani jesteśmy przez fragment przemówienia "ojca
śniętego" (a jakże) by po chwili dotarły do uszu niestrawne, hałaśliwe
dźwięki. Trzeba jednak przyznać, że wszystko jest tu nawet całkiem
rytmiczne i poukładane, tak więc uszy nie bolą za bardzo. Oczywiście nie
mogło zabraknąć wokali, które jednak momentami nie są do końca
zrozumiałe. Do tego użyte chwilami zostały niezwykle perwersyjne i
sado-masochistyczne sample, które jeszcze bardziej wprowadzają w
odpowiedni klimat. Całość materiału jednak jest naprawdę dobra i
popularnie mówiąc "daje radę". Ciekawostką jest udział w jednym kawałku
eLL znanej wszem i wobec z SUI GENERIS UMBRA, która użyczyła swojego
jakże mrocznego i demonicznego głosu, co jest niewątpliwie dużym plusem
na tym materiale. Krótko mówiąc wszyscy wielbiciele twórczości Wielkiego
Dona nie będą zawiedzeni z tych 6-ciu utworów NIEGRZECZNEJ
PENSJONARKI. Jako drugi na splicie zaprezentował się portugalski KULT,
projekt równie perwersyjny, co hałaśliwy. Również tu mamy do czynienia z
solidną dawką industrialno - noise'owych dźwięków. Pięć kompozycji,
które naprawdę trzymają poziom i prezentują wysoka klasę. Wszystko jest
tu przemyślane i zrobione z głową, tak więc praktycznie nie można mieć
zastrzeżeń do muzyki KULT, który po raz kolejny udowodnił, że jest w tej
chwili jednym z ciekawszych i interesujących przedstawicieli klimatów
noise / industrial. Podobnie, jak w przypadku NIEGRZECZNEJ PENSJONARKI
także w utworach KULT można znaleźć sporo perwersyjno - masochistycznych
sampli, które idealnie pasują do ogólnego konceptu płyty. Podsumowując,
"Fetish Industry" jest naprawdę dobrą płytką, po która bez wahania
powinni sięgnąć wszyscy maniacy chorych i ekstremalnych klimatów. Ja ze
swojej strony szczerze polecam ten split i radzę się spieszyć, gdyż
nakład tego wydawnictwa to tylko 75 sztuk. |
|