<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
 
     
     
   
     
projects

:

 MOST OF THE TACITURN

title :

 "Silent Accuser"

format :

 CDR 2005

label :

 Dying Art Productions

 contact :

 www.underfm.com/dyingart/chinese/index.htm

     
     
 

Być może to, co teraz napiszę wyda się kuriozalne i wywoła śmiech co u niektórych, ale chińska scena eksperymentalna rozwija się coraz potężniej. Tak dokładnie – chińska scena! Już jakiś czas temu mogliśmy zaznajomić się ze składanką wydaną przez pochodzący właśnie z tego kraju Chaos Pro, a tymczasem pojawiły się już kolejne wydawnictwa: Quin Dynasty, czy też Dying Art Productions. I właśnie ten ostatni label wypuścił jakiś czas temu płytkę pochodzącego również z Chin projektu MOST OF THE TACITURN.
Prawdę mówiąc nie mam pojęcia, czy jest to debiutancki materiał, czy tez kolejny album, gdyż niestety nie otrzymałem żadnych informacji o tym projekcie. Wiem tylko, iż płyta "Silent Accuser" poświęcona jest wszelakim masakrom, zagładom ludzkości, ludobójstwo i tym podobnym "miłym" sprawom. Zaczyna się dość ostro – od agresywnych dźwięków death industrialnych z całą dawką wrzasków, lecz później jest już nieco bardziej spokojniej, o wiele bardziej mrocznie i tajemniczo. Muzyka przekształca się w bardzo niepokojące, dronowe odgłosy, które z każdą sekundą piętrzą się i wwiercają w głowę odbiorcy wywołując poczucie grozy i lęku. W tle mamy jakieś dziwne jęki, syreny alarmowe i uderzenia blachy o metal, co tylko dopełnia klimatu. Dalej jest jeszcze bardziej ponuro i złowieszczo – krzyki przeplatane z chórami, cała masa zgrzytów i tym podobnych industrialnych łomotów, które wierzcie mi, wytwarzają świetny "ciemny" klimat. Z kolei dalsza część "Silent Accuser" to przejście jakby w militarne sfery – rytmiczne, marszowe kotły wybijające rytm, na którym to zastosowane zostały sample z przemówieniami pewnego znanego niemieckiego (beznadziejnego notabene) malarza pokojowego z pedalskim wąsikiem i grzywką… Przyznam, że nie rozumiem tego posunięcia, gdyż cały mroczny klimat z pierwszej części tego krążka całkowicie zatracił swój charakter. Całość brzmi tak, jakbyśmy mieli do czynienia z dwoma różnymi wykonawcami, co przynajmniej dla mnie jest sporym minusem tego wydawnictwa. Takie połączenie "Awaken" NORDVARGR’a  do "Sturmgeweiht" TURBUND STURMWERK.
Końcówka "Silent Accuser" to z kolei ponowne przejście do klimatu z początku – a więc znowu bardzo mroczne i ponure dźwięki. Odnoszę wrażenie, że twórca MOST OF THE TSCITURN jeszcze sam nie do końca wie, jaką drogą chce podążać, gdyż taki rozrzut stylistyczny nie zdarza się często. Przed twórcą zatem jeszcze sporo pracy, ale i tak warto sięgnąć po ten materiał chociażby dla ciekawości. Mnie jakoś ten album nie porwał, ale z drugiej strony nie jest to też beznadziejny glut.

 
     
     
     
  note :  6,5 / 10   
  author :  Tomasz Lewicki  
         
         
         
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007