<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 KREUZER / CONCRETE CREEPS FILTH

title :

 "Endzeit Null"

format :

 CDR 2006

label :

 Cnccr

 contact :

 www.perso.orange.fr/cnccr/

     
     
 

I oto mamy kolejny split projektów z pogranicza noise i ambient, wydany we francuskim noisowym labelu Cnccr. Zarówno izraelski KREUZER jak i francuski CONCRETE CREEPS FILTH mocno się przyłożyły do tego splitu. Osiem utworów po równo dla każdego, ale czy cztery utwory są wystarczające dla zaprezentowania dość trudnej muzyki w odbiorze?
Poziom prezentowany przez pierwszego z nich to nienaganny noise, rytmicznie wbijający w fotel skondensowany ładunek hałasu, brutalności oraz melodii ze starych vinylii perfekcyjnie zmontowane w utwory. Odbiorca nie doświadczy nudy, jeden za drugim utwór przybliża do fabrycznych molochów, w których co dnia pracują ludzkie mrówki, rytm wybijany przez młoty i szlify napędzają w zawrotny sposób do działania. Lecz przy ostatnim utworze machina zwana REUZER zwalnia, by za pomocą rytualnych, spowolnionych uderzeń oraz szeptanych słów dać odpocząć po industrialnym walcu.
CONCRERE CREPES FILTR to przykład starej szkoły - połamanej szkoły noise,  odhumanizowane brudne dźwięki, które miażdżą słuchacza, wszystko to urozmaicone stukotami, metalicznymi trzaskami, przerywane urwanymi słowami kobiecego głosu. Momentami muzyka CONCRERE CREPES FILTR mknie niczym lokomotywa niszcząc wszystko co napotka, a następnie przekształca się w sale tortur, w której powolutku zadaje się soniczny ból. Jedynym minusem dla mnie jest trzeci utwór, gdzie zbyt chaotycznie wszystko się dzieje, kakofonia nie nadająca się do słuchania, na szczęście trwa to około dwóch minut by przekształcić się w coś na kształt breakcoru / idm-u. Ostatni utwór to miód dla moich uszu, elementy dub-u, mocne tribalowe, hipnotyczne. Przykre że mało kto nagrywa takie (tu posłużę się częścią tytułu tegoż utworu) InDUBstrialowe utwory.
Ogólnie polecam każdemu ten split, ja n
ie mogę się oderwać od niego. Bardzo odważne i ciekawe podejście do antymuzyki.
Udane eksperymenty z brzmieniem i bardzo dobrze wyważone proporcje gatunkowe.

 
     
     
     
  note :  8 / 10   
  author :  Jacup_H  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007