| |
Kolejna świetna
płyta ze stajni Beast Of Prey. 33 minuty militarnego grania
najwyższych lotów. Mamy tutaj wszystko co jest potrzebne takiej
muzyce - trochę wzniosłości, lekki patosik, rytm, gitara która
mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła i przede wszystkim klimat. Przy
tym wydawnictwie naprawdę czuć zapach wojny, powstania, strachu i
mimo wszystko jakiejś nadziei. Niewiele zespołów potrafi stworzyć
taką atmosferę, tym bardziej możemy być dumni z dwóch rodzimych
zespołów. KREPULEC udowodnił, że jest jednym z czołowych projektów
na polskiej scenie (i moim osobistym faworytem), natomiast mniej
znany OUTOFSIGHT przedstawił się jako oryginalny i dobrze rokujący
na przyszłość zespół. Oby więcej takich płyt!
Na koniec przyczepię się jeszcze do samego wydania. Jak wiadomo
Beast of Prey wyobraźnie ma i płyta wydana jest jak zwykle bardzo
fajnie, zgrabnie i oryginalnie, jest tylko jeden, wbrew pozorom
poważny zgrzyt. Wszelkie nadruki na płycie - napisy, zdjęcia itp.
- są wykonane tuszem
rozmazującym się na wszystkie możliwe kierunki przy każdym
dotknięciu. Nie wiem czy tylko ja miałem trefną kopię, czy to
problem całego nakładu, ale już gdy dostałem płytę pocztą, folia w
którą była zapakowana była cała upaćkana i przy wypakowywaniu
rozmazała mi się część napisów :( teraz opakowanie leży cały czas
na półce w folii i nawet jej nie ruszam, a płytę trzymam w osobnej
kopercie. Trochę szkoda, bo jednak CD i okładka to jedna całość,
ale tak czy inaczej gorąco polecam ten materiał bo to jedna z
lepszych pozycji na krajowej scenie militarnej.
/ okazało się, że tylko ja miałem
problem z tą płytką i reszta nakładu jest w porządku, więc nie
zastanawiać się, tylko kupować jeśli gdzieś ją jeszcze znajdziecie
:) /
|
|