| |
Ta
niespełna dwunastominutowa płytka to piąta odsłona Smoczego hołdu dla
Powstańców Warszawskich. Tym razem odpowiedzialny za nią jest nasz
rodzimy KRĘPULEC.
Na wstępie mamy "Marsz Śródmieścia" będący w istocie fragmentem starej
powstańczej pieśni, która po niecałych dwóch minutach przechodzi w "Baon
AK 'ZOŚKA'". To dosyć prosty, ale ciężki i posępny utwór, w którym
grzmiące kotły i werble przetykają się z monotonnymi klawiszowymi
plamami. W tle przewija się także industrialny szum, który ma chyba na
celu symbolizować chaos i grozę panującą na polu bitwy. Z kolei trzeci i
ostatni "Raport Stroopa" to grany na pianinie zapętlony motyw muzyczny,
który z czasem zanika a jego miejsce zajmuje podniosła, neoklasyczna
melodia, również przemijająca, ponownie ustępując miejsca wspomnianemu
pianinowemu motywowi, tym razem w otoczeniu industrialnego szumu.
Słychać też pochodzące chyba z jakiejś audycji radiowej fragmenty
tytułowego Raportu Stroopa. To najlepsza część tej krótkiej płytki.
Nie jest to może nic wybitnego, ale dobrze się tej płyty słucha. Jakieś
tam emocje Krępulcowy fragment powstańczej sagi wyzwala, a to jest
najważniejsze. Przyczepiłbym się może do nieco syntetycznego brzmienia
kotłów i werbli oraz relatywnie małej oryginalności całości, ale poza
tym jest ok. Choć nie ukrywam, że poprzednie części "63 Days" podobały
mi się bardziej. |
|