| |
No i kolejna porcja
sonicznej nienawiści spod znaku włoskiego Slaughter. Trzeba przyznać, iż
Marco już od wielu lat ma talent do wyszukiwania ciekawych i odpowiednio
hałaśliwych projektów. Tym razem opisywana właśnie płyta jest wynikiem
kolaboracji dwóch włoskich przedstawicieli nurtu death ambient /
industrial KRANIO oraz chyba mimo wszystko nieco bardziej znanego w
naszym kraju projektu URNA. W wyniku tej współpracy otrzymaliśmy
4-utworowy split wypełniony bardzo duszną, złowieszczą i pozbawioną
kompletnie oznak życia muzyką. Płyta "Stairs to Abyss" to wrecz esencja
mroku, zła i cierpienia jakie możemy sobie wyobrazić. Każdy dźwięk na
tym krążku nacechowany jest tak odhumanizowanymi i pełnymi mroku
dźwiękami, iż niejednokrotnie podczas słuchania "Stairs To Abyss"
potrafią przejść człowiekowi ciary po plecach - zwłaszcza słuchając tego
albumu późnym wieczorem. Wszystkie cztery kompozycje utrzymane są w
pełnym niepokoju i pozbawionym radości klimacie. Oczywiście szkielet
muzyki KRANIOvsURNA stanowią wszelakie ponure szumy, buczenia i inne
dronowe dźwięki, które uzupełniane są jak w przypadku utworów "Dead Man"
czy też "Sacred Sleep" o jakieś dziwne, posępne ludzkie odgłosy - ni to
jęki, ni zawodzenia. Trzeba przyznać, iż grobowy nastrój ogarnia nas od
pierwszej do ostatniej minuty i nie sposób się od niego uwolnić.
Przyznam, że jestem wielkim wielbicielem tego typu grania, więc to, co
zaprezentował nam ten duet trafiło do mnie bez najmniejszego problemu.
Chwilami dźwięki na "Stairs To Abyss" mogą przywodzić na myśl chociażby
solowe dokonania NORDVARGR'a, tak więc wiadomo z jakim ponurym klimatem
mamy do czynienia.
Cóż zatem jeszcze wypada dodać? Chyba tylko tyle, iż jest to płyta jak
najbardziej wskazana dla wszystkich tych, którzy mają odwagę i
ubóstwiają zasłuchiwać się w takie właśnie, pełne grozy i strachu
dźwięki, gdyż zapewniam, że nikt nie będzie zawiedziony z nabycia "Stairs
To Abyss". |
|