| |
Kolejna nowość prosto z
niemieckiego Drone Records. Tak na marginesie w tym miejscu trzeba oddać
wielki szacunek Stefanowi za jego upór i wysiłek przez te wszystkie lata
w promowaniu wszelakich mrocznych dźwięków. Przechodząc jednak do
rzeczy, IN MEDITARIVM jest ukraińskim projektem panów O. Kolyady - na co
dzień m.in. FIRST HUMAN FERRO, oraz S. Svistelnika znanego chociażby z
labelu Ukrainian Dark Syndicate. Ów duet stworzył dwa jakże duszne i
dronowe kompozycje, w których ciemność i mrok są aż nadto obecne. Co
prawda trzeba w tym miejscu wyraźnie powiedzieć, że muzyka "Mare
Internum" nie przynosi nam niczego odkrywczego i zaskakującego, ale mimo
wszystko słucha się tej epki mi osobiście całkiem nieźle. Tak więc
oczywiście mamy na tym materiale całą masę wszelakich szumów, dudnień,
buczeń i tym podobnych elementów jakże charakterystycznych dla tego typu
mrocznej i ponurej muzy. Całość jest przy tym niezwykle intensywna i
przytłaczająca - dźwięki wypełnione są swoistą głębią, dzięki czemu
klimat, jaki wytwarza IN MEDITARIVM jest naprawdę znakomity. Cóż jeszcze
mogę powiedzieć, aby zachęcić Was do sięgnięcia po ten materiał? Może
tylko tyle, iż "Mare Internum" jest z pewnością bardzo atrakcyjnym
kąskiem dla wszystkich miłośników dusznego i złowróżbnego dark ambientu,
a ponadto krążek ów został wydany jako niezwykle atrakcyjny, biały
kawałek vinylu, co jest kolejnym powodem do zakupu tego materiału. |
|