| |
Bardzo długo szukałem tej pozycji i
przez wiele tygodni nie mogłem dotrzeć do płyty włoskiego projektu IANVA,
ale w końcu udało mi się nabyć ów album i od razu powiem, że jestem pod
sporym wrażeniem muzyki na nim zawartej. Niestety nie dane mi było
słyszeć drugiej pozycji w dyskografii Włochów - mini albumu "La Ballata
Dell'ardito", lecz i tak to, co znajduje się na pełnym, debiutanckim
albumie IANVA jest po prostu znakomite i na maksa wciągające.
Muzycznie bowiem mamy tu kapitalny mix neo-folkowych pieśni z lekkimi
rockowymi naleciałościami oraz elementami neo-classic jak również apokaliptycznego popu -
oczywiście w dobrym znaczeniu tego słowa. Wystarczy posłuchać ot
chociażby trzeciego kawałka na "Dissobedisco!" - "Vittoria Mutilata" -
genialnego, bardzo melodyjnego i wręcz przebojowego utworu z lekką
melancholijną nutką, aby w pełni dostrzec niesamowity kunszt i talent
IANVA. Momentami wręcz chciałoby się powiedzieć, iż hit goni hit, gdyż
ta płyta wypełniona jest właśnie takimi, bardzo rytmicznymi i
wpadającymi w ucho kompozycjami, które po wyjęciu krążka z odtwarzacza
jeszcze przez długi czas tkwią w głowie słuchacza. Właśnie owa
przebojowość bijąca niczym z utworów SPIRITUAL FRONT, w połączeniu z
odrobiną klimatu AIN SOPH jest największym atutem tego wydawnictwa.
Ważną rolę odgrywa tu także bardzo ciekawy męski oraz kobiecy wokal,
oczywiście w języku włoskim w każdym kawałku. Poza tym muzyka Włochów
oparta jest o instrumenty gitary akustycznej, basowej i elektrycznej,
jak również o instrumenty klawiszowe, akordeon i perkusję, trąbkę, czyli
jak widać mamy tu małą orkiestrę.
"Dissobedisco!" wytwarza naprawdę świetny klimat - począwszy od
energetycznych i melodyjnych kawałków, możemy tu także znaleźć
rewelacyjne, nastrojowe ballady, które utrzymane są także na bardzo
wysokim poziomie.
Zdecydowanie jak najbardziej polecam wszystkim pogrzebanie w różnych
mailorderach i zadanie sobie trochę trudu z dotarciem do tego albumu,
gdyż naprawdę warto. Jeśli lubicie muzykę wspominanych wcześniej
zespołów, IANVA zdecydowanie przypadnie Wam do gustu! Ja jestem
oczarowany tym albumem i podejrzewam, ze wiele osób także będzie pod
wielkim zachwytem wsłuchując się w "Dissobedisco!". |
|