<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
 
     
     
   
     
projects

:

 GRIEFER

title :

 "Brute Force"

format :

 CD 2007

label :

 Deterrent Industries

 contact :

 moron@industrial.org

     
     
 

Dość dawno nie gościła w moim odtwarzaczu płyta z gatunku ostrego i niestrawnego power electronics. No ale jeśli ma się pod ręką do przesłuchania stosy kolejnych płyt BRANDKOMMANDO to przychodzi chwila, że chce się odpocząć od tego typu grania.
Opisywany właśnie GRIEFER pochodzi z Kanady i z tego co udało mi się wyszperać cieszy się już uznaniem wśród maniaków hałaśliwej muzy za oceanem oraz ma już na koncie występy na żywo w swoim kraju. Płytka "Brute Force" została wydana przez nieznany mi osobiście label Deterrent Industries i poświęcona jest najogólniej mówiąc zagrożeniami i niebezpieczeństwem korzystania z Internetu. Cóż, to chyba pierwszy album z takim konceptem, no ale czego to ludzie nie wymyślą...
Muzycznie natomiast mamy tu osiem ytworów, tak jak wspomniałem na początku utrzymanych w klimatach ostrego harsh noise / power electronics. Mamy zatem całą masę przesterowanych dźwięków niekiedy "przyozdobionych" o jakieś bardziej industrialne rytmiczne stukoty oraz rzecz jasna ostry wokal wwiercający się w narządy słuchu. Ogólnie "Brute Force" przynosi nam nieco ponad 40 minut ostrej, hałaśliwej jazdy w bardzo dobrym stylu. Każdy z utworów nie jest co ważne chaotyczny i muzyka nie zlewa się w jeden wielki hałas, lecz całość zrobiona jest z głową dzięki czemu nie męczy. Widać tu silne inspiracje twórczością chociażby BRIGHTER DEATH NOW (szczególnie słuchając czwartego utworu), ale jak dla mnie nie jest to w żadnym wypadku minus. Co prawda GRIEFER nie niesie za sobą żadnych rewelacyjnych czy odkrywczych rzeczy, ale mimo wszystko myślę, że każdy fan noise / power electronics będzie usatysfakcjonowany z tego albumu. Jak dla mnie jeden z ciekawszych "antymuzycznych" albumów jakie ukazały się w tym roku.
Dodam jeszcze, że płyta została wydana w bardzo eleganckiej czarnej rozkładanej tekturce ze srebrnymi nadrukami, co jest kolejnym atutem do sięgnięcia po "Brute Force", chociaż pewnie w naszym kraju może być z tym problem... Tak czy owak pełna rekomendacja!

 
     
     
     
  note :  8 / 10   
  author :  Tomasz Lewicki  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007