| |
Niemiecka firma Treue Um Treue
ponownie w natarciu. Tym razem do naszych rąk trafia 10-cio calowa
czarna vinylowa płyta niemieckiego projektu ECHO WEST, którego
pełne albumy wychodziły nakładem m.in. Dark Vinyl. W tym przypadku
nie mamy jednak nowego materiału D.T. Kleina - człowieka
odpowiedzialnego za ów projekt, a jedynie zbiór niepublikowanych
dotąd utworów, które zostały nagrane w latach 2002 - 2006.
Szczerze mówiąc jako że nie przepadam za niemieckim electro-wave "Kreuze"
nie do końca do mnie przemówił, a wierzcie mi, że wielokrotnie
przesłuchałem ten materiał. Nie jestem fanem takiego topornego,
typowo niemieckiego electro niczym z lat 80-tych może za wyjątkiem
WERMUT. Wystarczy posłuchać ot chociażby drugiego w kolejności "Herz
und Stein" - bardzo melodyjnego, surowego beat'owego kawałka,
który mi osobiście nie wiem czemu kojarzy się ze starą NRD'owską
dyskoteką. Co prawda całość materiału na "Kreuze" nie jest aż tak
jednowymiarowa, mamy tu bowiem kawałki zarówno bardziej mroczne,
psychodeliczne, eksperymentalne, jednak w znacznej mierze możemy
tu znaleźć elektroniczne, rytmiczne brzmienia, które fanom gatunku
mogą przypaść do gustu. Niektóre numery sprawiają wrażenie
odrzutów z oficjalnych wydawnictw, gdyż chwilami muzyka ECHO WEST
najprościej w świecie nuży i męczy.
Ja zdecydowanie bardziej jeśli chodzi o tego typu dźwięki wolę
dokonania chociażby wspomnianego wcześniej WERMUT, ale jeśli
ktoś przepada za tego typu popieprzoną elektroniką z silnym
niemieckim piętnem to może sobie sięgnąć po "Kreuze". Ja niestety
się wynudziłem i niczym szczególnym mnie pan Klein nie zachwycił,
a tylko jeszcze bardziej zniechęcił do tego typu grania.
|
|