| |
Przysłali żebym
zrecenzował no to recenzuje. Sięgając pamięcią to chyba drugi
projekt obok HIERONYMOUS BOSCH pochodzący z Nowej Zelandii jaki
dane mi jest słyszeć właśnie z tego kraju. Swoją drogą cieszy, że
również na drugim końcu świata ktoś coś dłubie w tej dziedzinie
muzy.
Prawdę mówiąc nie posiadam zbyt wielu informacji o tej grupie,
wiem tylko tyle, iż "Revere" jest debiutanckim wydawnictwem
DISTORTURE i że członkowie wywodzą się z takich grup jak: Serenna,
Shemsu Hor czy Lightslastfading - zna ktoś?? Co do samej płytki to
zespół określa swoją muzykę jako cytuję "dark ambient and neofolk,
industrial and noise elements in experimental song-form". Na dobrą
sprawę można by na tym zakończyć ów recenzję, ale mimo wszystko
wypada o "Revere" wspomnieć jeszcze [arę słów. Mimo iż melanż
gatunkowy na "Revere" jest dość spory, to co ważne całość jest
poukładana i zrobiona z głową. Poszczególne utwory oparte są
głównie o delikatne dark ambientowe rytmy i pseudo-melodie
okraszone momentami nieco bardziej zgrzytliwymi dźwiękami oraz
dość subtelnym i spokojnym męskim wokalem. Ponadto gdzie niegdzie
znajdziemy gitarę akustyczna, instrumenty klawiszowe jak również
elektroniczne wstawki, które jakoś nie psują klimatu całości.
Co prawda orgazmu przy kontakcie z DISTORTURE nie dostałem,
materiał bowiem mimo, że całkiem ciekawy to jednak w żaden sposób
nie zachwycił mnie jakoś na dłużej. Podejrzewam, że projekt cały
czas szuka drogi, jaką chcę podążać, gdyż chwilami nie za bardzo
zrozumiałem o co twórcom chodziło - ot chociażby słuchając takiego
"Eiton Euclarion" - kawałka ni to dark rockowego, ni
elektronicznego ni to nie wiadomo jakiego... Z kolei np. "Remeant"
to klimat bardziej dark-folkowy z gitarą akustyczną, kotłami,
samplami deszczu w tle oraz męskim wokalem, co nawet wyszło
całkiem nieźle. Reasumując jakoś to wszystko, "Revere" jest z
pewnością albumem ciekawym, na którym warto zawiesić ucho i
zatrzymać się nieco, ale z drugiej strony jeśli ktoś nie trawi
mieszania różnych gatunków muzycznych może mieć zupełnie odmienne
zdanie. Mimo wszystko całkiem ładne to, chociaż wątpię, żeby komuś
udało się u nas dostać ten krążek. |
|