| |
Albumy koncertowe mają to do
siebie, że czasem poprzez nienajlepsze brzmienie nie zawsze
ukazują realny geniusz i potencjał danego zespołu. Tu jednak na
całe szczęście nie ma o tym mowy, gdyż wszystkie 11 kompozycji
znajdujące się na ów płytce zwala z nóg.
DARKWOOD jest jednym z tych nielicznych przedstawicieli
niemieckiej sceny dark / neo-folkowej który bardzo lubię i
doceniam mimo przekonań i zapatrywań lidera tego projektu na
niektóre kwestie. Praktycznie każdy kolejny album Henryka Vogla
jest lepszy od swojego poprzednika i trzyma niezwykle wysoki
poziom. Tu mamy zbiór utworów koncertowych, dokładnie rzecz biorąc
z 11. edycji Wave Gotik Treffen, koncertu
Château
Yverdon-les-Bains z 2002r. ze Szwajcarii oraz niemieckiego "BLACK
Festival" z 2003 roku. Muzycznie znajdziemy na "The Final Hour" to
co najlepsze w dyskografii DARKWOOD, mamy tu przede wszystkim
spokojne, nastrojowe neo-folkowe ballady oparte o skrzypce oraz
gitarę akustyczną oraz rzecz jasna rewelacyjny wokal Henryka
zarówno w języku niemieckim jak i angielskim. Takie kompozycje jak
"The Dusk Drawns Near", "Forgotten Beauty", "Im Norden" czy "Der
Falken Flug" to już sztandarowe kompozycje tego niemieckiego
artysty. Obok spokojnych i melancholijnych utworów mamy tu także
kilka bardziej energetycznych, z wybijającymi rytm kotłami - ot
chociażby "Night", "Blancs Moussis" czy "Stiller Bund". Co ważne
podkreślenia płyta ma bardzo dobrą jakość brzmienia, dzięki czemu
każdy akord, każdy dźwięk znakomicie słychać i nawet można
wychwycić reakcje publiczności. Nieco ponad pół godziny muzyki
wciąga znakomicie i nie pozwala oderwać się od głośnika. Jeśli
przepadacie za studyjnymi albumami DARKWOOD'a to "The Final Hour"
bez najmniejszych kłopotów przypadnie Wam do gustu.
Ja jako zagorzały fan tego projektu jak najbardziej polecam ten
krążek wszystkim tym, którzy nie zrazili się jeszcze do
niemieckiego neo-folku ale także wszystkim miłośnikom dobrej,
solidnej neo / dark folkowej muzyki bo naprawdę warto tym
bardziej, że całość została wydana w eleganckim, rozkładanym
zielonym digipacku. |
|