| |
Portugalska Void Rekordz
wypuściła niedawno w świat całkiem ciekawą płytkę naszego krajowego
projektu DESOLATION ZONE. Za muzykę owego projektu odpowiedzialny jest
Kali - człowiek znany wszystkim maniakom metalowego grania chociażby z
PROFANUM, czy też WITCHMASTER. Na nowej płycie DESOLATION ZONE mamy 5
kawałków, co daje 40 minut dźwięków spod znaku mrocznego i zarazem
rytmicznego industrialu. Poszczególne utwory są poukładane i zrobione z
głową, tak więc nie ma tu mowy o nudzie i kopiowaniu znanych motywów.
Wszystko brzmi tak jak powinno i sprawia, że najnowszej płyty DESOLATION
ZONE słucha się naprawdę bardzo dobrze. Muzyka wciąga i sprawia, że
słuchacz zostaje wprowadzony w zimny i posępny świat maszyn i
zniszczenia, a o to przecież chodzi. Muzyka nie pozbawiona jest
jednocześnie mroku, więc z pewnością zadowoli każdego miłośnika lodowato
- maszynowej muzyki. Oczywiście nie znajdziemy na tej płycie żadnych
wokali, lecz tylko ostre i dla wielu wręcz hałaśliwe dźwięki, ale klimat
na "Process" jest mimo wszystko znakomity. Zdecydowanie tym materiałem
projekt wykonał krok na przód i wypada tylko mieć nadzieję, że kolejne
materiały DESOLATION ZONE będą równie dobre co "Process". Póki co
szczerze wszystkim polecam ten krążek, gdyż naprawdę warto po niego
sięgnąć. Na zakończenie dodam jeszcze, że płyta została wydana w coraz
modniejszym ostatnio pudełku DVD, a nakład jest limitowany tylko do 202
sztuk. |
|