| |
Włoski label Old
Europa Cafe wypuścił właśnie w świat bardzo ciekawą i interesującą
pozycje w postaci płytki koncertowej czterech bardzo uznanych i
cenionych projektów z kręgów neo-folk. Całość jest zapisem koncertu,
zorganizowanego przez Old Europa..., który odbył się 23.10.2004 roku
(jak ja zazdroszczę tym szczęśliwcom, którzy mieli okazje uczestniczyć w
owym koncercie...). Krążek składa się z 19 kompozycji o łącznym czasie
70 minut - jest więc czego słuchać, tym bardziej, że brzmienie na tej
płycie jest naprawdę bardzo dobre, wszystkie instrumenty są znakomicie
słyszalne, a do tego możemy także wychwycić reakcje publiczności. Płytę
otwiera doskonale znany miłośnikom neo-folkowych dźwięków SPIRITUAL
FRONT z czterema znakomitymi kawałkami. Podstawą muzyki jest gitara
akustyczna dopełniona przez klawisze, oraz gdzie niegdzie skrzypce, a
całość uzupełnia męski wokal. Mamy dwa spokojniejsze, klimatyczne
utwory, oraz dwie bardziej intensywne i dynamiczne kompozycje, które
znakomicie wpadają w ucho. Po prostu klasa absolutna. Jako drugi na
krążku prezentuje się włoski AIN SOPH i chyba każdy, kto chociaż raz
słyszał dokonania tego projektu wie czego można się spodziewać. Bardzo
dobre utwory w klimacie znanym z "Oktober", a więc wyłącznie gitara
elektryczna oraz perkusja oraz wokal obowiązkowo w języku włoskim.
Całość po prostu miażdży i nie ma sensu rozpisywać się o tym projekcie.
Szkoda tylko że to raptem cztery utwory... Kolejnym artystą na krążku
jest wytęp DAVIDA E. WILLIAMSA. Muzycznie, podobnie jak w przypadku
poprzednich projektów możemy mówić o wysokim poziomie. Podstawą
kompozycji są instrumenty klawiszowe, uzupełnione przez gościnny występ
Lloyd’a Jamesa z NAEVUS na wokalu, oraz ponadto o gitarę elektryczną i
bass. W przeciwieństwie do AIN SOPH muzyka DAVIDA WILLIAMSA jest
bardziej klimatyczna, stonowana i pełna subtelności. Nie ma tu może
takiej rewelacji, jak w przypadku wspomnianego AIN SOPH, ale nawet miło
się tego słucha, chociaż nie powiem, żeby mnie wciągało. Na zakończenie
otrzymujemy pięć utworów firmowanych przez NAEVUS. Nie będe się
powtarzał, więc powiem tylko tyle, iż wszystkie kawałki posiadają duży
ładunek emocjonalny i bez większych przeszkód wpadają w ucho i
wytwarzają znakomity klimat. Reasumując, dla wszystkich wielbicieli
grania spod znaku neo-folk, krążek ten jest absolutnym obowiązkiem, bez
dwóch zdań polecam tą koncertówkę, gdyż naprawdę warto posiadać ją w
swojej kolekcji. |
|