| |
Nie tak dawno jeszcze mieliśmy okazję
zapoznać się z poprzednim materiałem BRANDKOMMANDO "Achtung! Achtung!..."
a tymczasem parę tygodni temu światło dzienne ujrzał nowy krążek - a
właściwie dwa krążki tego projektu o dobitnym tytule "Time Of Violence".
Szczerze przyznam bez bicia, że zabierałem się za recenzje tego
wydawnictwa niczym pies do jeża, nie dlatego, że jest to materiał zły,
lecz po prostu na każdą muzykę musi przyjść odpowiedni moment. W
zasadzie nowe wydawnictwo BRANDKOMMANDO jest jakby rozwinięciem stylu z
debiutanckiego krążka. Muzyka w dalszym ciągu wypełniona jest bardzo
zgrzytliwymi i niestrawnymi dla wielu hałasami, które co prawda swoją
swoistą rytmiką nie powodują aż tak wielkich zniszczeń w narządach
usznych. Na dwóch krążkach otrzymujemy ponad 90 minut burczących i
hałaśliwych klimatów wśród których wykorzystane zostały sample z różnych
starych przemówień władz państwowych. Wszystko to komponuje się ze sobą
całkiem nieźle i pomimo, że momentami "muzyka" BRANDKOMMANDO może wydać
się dla wielu nieprzyswajalna i odrzucająca, to jednak coś jest w tym
projekcie. Co prawda "Time of Violence" nie przynosi nam niczego
zaskakującego - całość utrzymana jest w podobnym, bardzo energicznym i
ekstremalnym gatunku power electronics / harsh noise z całą masą
przesterów i innych kłujących dźwięków. Na dobrą sprawę mógłbym w tym
momencie tylko napisać, że płyta masakruje maksymalnie, ale mimo
wszystko warto sięgnąć po to ekstremalne dzieło i samemu zakosztować
sonicznych tortur wydobywających się z głośników. Jedyną rzeczą, do
której ewentualnie mogę się przyczepić jest długość tego podwójnego
wydawnictwa - mimo wszystko 90 minut to trochę za długo, aby "przełknąć"
dwie części "Time of Violence" za jednym razem, ale podejrzewam, że
maniacy power electronics i noise pewnie i tak będą usatysfakcjonowani
tym wydawnictwem. Reasumując jakoś to zwięźle, nowa podwójna płyta
BRANDKOMMNADO jest na pewno ciekawym i godnym uwagi materiałem, ale
zapewne i tak sięgną po nią w większości tylko "fani" ekstremalnych
hałasów. |
|