<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 BLEIBURG

title :

 "Way Of Crosses"

format :

 CD 2007

label :

 The Eastern Front

 contact :

 www.theeasternfront.com

     
     
 

Izraelski The Eastern Front znów w natarciu. W zasadzie każde kolejne wydawnictwo Igora i Tanyi daje mi nieźle do myślenia. Powód jest taki, iż wydawnictwa dobre i interesujace są przeplatane bardzo przeciętnymi (żeby nie powiedzieć słabymi) i na dobrą sprawę gdy dostaje kolejną przesyłkę z Izraela zawsze się zastanawiam co też tym razem "zmajstrowali" osoby odpowiedzialne za ów label.
Tym razem mamy najnowsze "dzieło" niemieckiego projektu BLEIBURG, a ściślej mówiąc utwory skomponowane na przestrzeni kilku ostatnich lat i z góry uprzedzając fakty powiem, że całość jest pokręcona niczym drut kolczasty. Trzeba jeszcze wspomnieć w tym momencie, iż "Way Of Crosses" została wydana 15 maja w rocznice działań wojennych 15 maja 1945 roku. Tyle gwoli formalności.
Co do samej muzyki, to początek płytki jest nad wyraz obiecujący i powalający wręcz - utwór "Advocatus Dei" skomponowany we współpracy z węgierskim LARRNAKH (uboczny projekt CAWATANY) niezwykle energetyczny, wypełniony kotłami, potężnymi klawiszami oraz wokalem w języku węgierskim - śmierdzi CAWATANĄ na maksa, ale miło się tego słucha. Im bardziej jednak zagłębiamy się dalej w "Way Of Crosses" tym bardziej ja osobiście mam bardzo mieszane odczucia. Klimat bowiem zmienia się jak w kalejdoskopie - "Der Meldereiter" rytmiczny, beatowy kawałek z jakimiś przemówieniami w języku niemieckim, co jakoś do mnie nie przemówiło, dalej jeszcze bardziej dziwnie - elektroniczne, toporne nieco beaty, nieco eksperymentalnych dźwięków, od czasu do czasu kobiecy wokal, przez co ja się zdążyłem nieźle pogubić w muzyce BLEIBURG. I tak w zasadzie mamy przez całą płytę - elektronika, gdzie niegdzie stara przedwojenna piosenka, elementy dark ambientowe, eksperymentalne, jakieś sample z przemówieniami wojennymi (nawiasem mówiąc mało oryginalne...) i nic ponadto. Odnoszę wrażenie, że BLEIBURG cały czas nie może znaleźć własnego stylu i ciągle poszukuje nowych rozwiązań, ale niestety póki co nie jest z tym zbyt dobrze. Poza tym przestało mnie już bawić zamieszczanie całej masy starych sampli z pieśniami i przemówieniami, gdyż jak dla mnie trochę to pójście na łatwiznę i tzw. "zapchaj-dziura". Na dobrą sprawę po wysłuchaniu pierwszego kapitalnego "Advocatus Dei" mam ochotę wyjąć krążek z odtwarzacza i odłożyć całość na półkę. Mało to oryginalne i zarazem dość mało interesujące no chyba, że kogoś kręci mieszanie elektronicznych beatów z samplami i piosenkami przedwojennymi, mnie jednak to nie kręci i wiem, że poprzestanę na pierwszym kawałku jeśli chodzi o przygodę z "Way Of Crosses" a szkoda...

 
     
     
     
  note :  5 / 10   
  author :  Tomasz Lewicki  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007