| |
Nieco ponad rok
czasu musieliśmy czekać na nowy album ATRIUM CARCERI zatytułowany bardzo
orientalnie "Seishinbyouin". Krążek ten jest drugim po "Cellblock"
materiałem ATRIUM CARCERI, projektu za którym stoi pochodzący ze Szwecji
Simon Heath. Podobnie jak debiutancki krążek równiez ten utrzymany jest
w podobnej zimno ambientowo - industrialnej stylistyce. Od razu muszę
przyznać, że niestety zawiodłem się na tym albumie, nie ma tu nic
nowego, ot po prostu powielenie istniejących już pomysłów i dźwięków.
Płyta liczy sobie 14 kompozycji i jest niestety nudna, gdyż wszystko, co
zawarte na "Seishinbyouin" można znaleźć na płytach innych artystów z
nurtu ambient - industrial. Oczywiście, można spotkać tu momentami
ciekawe, mroczne melodie wypełnione przez wszelkiej maści szumy i
buczenia, ale ogólnie mówiąc wszystko to na dłuższą metę nie jest w
stanie sprawić, iż nowej płyty ATRIUM CARCERI słuchało by się z dużym
zaciekawieniem. Dźwięki na "Seishinbyouin" można porównać nieco z RAISON
D'ETRE, DESIDERII MARGINIS, czy też INADE, jednak są słabsze od dokonań
wyżej wymienionych projektów. Do tego umieszczenie na krążku momentami
orientalnych, chińskich motywów z pewnością nie powala. Reasumując, tym
razem Cold Meat Industry nie zaprezentowała nam wybitnie interesującej
płyty, lecz niestety po prostu zwykłą, przeciętną i w wielu fragmentach
nudna pozycję. Wielka szkoda. |
|