| |
Fiński
Aural Hypnox już parokrotnie udowodnił, iż ma nosa do wyszukiwania
ciekawych i godnych uwagi fińskich projektów z ponurą i mało radosną
dark ambientową muzyką. ARKTAU EOS jest kolejnym przedstawicielem
pochodzącym z tego jakże pięknego kraju, a "Mirrorion" jest oficjalnym
debiutem ów grupy i co od razu trzeba zaznaczyć bardzo ciekawym i udanym
debiutem! Co prawda w ostatnim czasie możemy zaobserwować całą masę
podobnych do siebie mrocznych dark ambientowym tworów, które są niczym
innym jak zwykłą kalką znanych i cenionych projektów, ale ARKTAU EOS
mimo wszystko wybija się z tej całej marnej papki i prezentuje
wciągający i przede wszystkim interesujący mroczny, posępny, pełen
tajemniczych odgłosów i przeszywających jęków materiał.
17 utworów, które wchodzą w skład "Mirrorion" jest stworzonych pomysłowo
i z głową, twórca lub twórcy (gdyż nie ma w środku informacji o osobach)
nie poprzestali na typowych szumach i buczeniach a w bardzo inteligentny
i przemyślany sposób nie bojąc się eksperymentów połączyli mroczne dark
ambientowe dźwięki z instrumentami akustycznymi takimi jak gitara
akustyczna / mandolina (?), wszelakie gongi i tym podobne elementy, co w
połączeniu z momentami intrygującym i tajemniczym męskim wokalem okazało
się naprawdę znakomitym rozwiązaniem. Chwilami można odnieść skojarzenia
chociażby z naszym krajowym HATI, przez co zostałem natychmiast kupiony
muzyką ARKTAU EOS. Kolejnym plusem albumu jest jego klimat - wiele się
na "Mirrorion" dzieje, raz mamy bardziej mroczne i delikatnie płynące
dźwięki by po chwili muzyka zmieniła się na bardziej dynamiczną z
rytmicznymi uderzeniami, stukotami i innymi zgrzytami, co sprawia, że
przez te niecałe 80 minut trwania albumu słuchacz jest w zasadzie
przyklejony do głośnika, a całość naprawdę wciąga niesamowicie.
W ostatnim czasie coraz rzadziej napotykam na naprawdę dobry i
oryginalny dark ambientowy album, lecz "Mirrorion" wywarł na mnie mimo
debiutu bardzo dobre wrażenie i jestem bardzo ciekaw, czym ten projekt
uraczy nas w przyszłości. Póki co ARKTAU EOS obok AEOGA czy ZOAT-AON
jest w ścisłej czołówce fińskich projektów dark ambientowych i trzymam
mocno kciuki aby tak było dalej. Gorąco polecam wszystkim ten album tym
bardziej, że wydany został w bardzo eleganckiej składanej na trzy części
tekturce formatu A5. Pełna rekomendacja! Chyba jeden z najlepszych
debiutów 2006 roku w Europie! |
|