| |
Przyznam, że jak do tej pory nie dane
mi było słyszeć o tym projekcie. Co gorsze, do opisywanego właśnie demo
"Solitude" nie otrzymałem nawet najmniejszej informacji, tak więc ani na
moment nie została rozwiana tajemnica APHELIUM. W każdym razie, na demo
"Solitude" składają się raptem trzy kompozycje, co daje nam
niewiele ponad 25 minut muzyki utrzymanej w bardzo mrocznym i
tajemniczym dark ambientowym klimacie. Z góry uprzedzę, że muzyka
APHELIUM nie przynosi nam niczego nowego i zaskakującego - jest to
niestety kolejna demówka, która swoim poziomem i prezentowanymi
dźwiękami nie różni się zbytnio od bardzo wielu płyt, które do mnie
trafiają, tak więc "Solitude" niczym szczególnym mnie nie powalił. Fakt,
całość jest poprawna i momentami naprawdę słychać, iż twórca APHELIUM ma
jakiś pomysł na muzę, ale jest to mimo wszystko wciąż zbyt ubogie i co
najważniejsze pozbawione oryginalności oraz tego czegoś, co pozwoliło by
wyróżnić ten projekt od wielu mu podobnych.
Tak, jak wspomniałem wyżej, muzycznie mamy tu bardzo mroczne i chwilami
klaustrofobiczne dark ambientowe pejzaże z całą masą złowrogich i
tajemnych szumów, buczeń, oraz innych
posępnych odgłosów, które wytwarzają pełen niepokoju i lęku nastrój.
Drugi w kolejności utwór "Purgatory" jeszcze bardziej utwierdza w
tym przekonaniu - ponure, tajemnicze odgłosy w tle wymieszane z nieco
kosmicznymi dźwiękami, co chwilami brzmi całkiem przyzwoicie. Mimo to
jednak, można w muzyce APHELIUM znaleźć elementy niczym żywcem wyjęte z
twórczości grup chociażby z Loki Foundation - HERBST 9, INADE, czy też
na przykład LUSTMORD. Tak jak wspomniałem "Solitude" na pewno nie jest
materiałem słabym i beznadziejnym, ale i tak przed twórcą jeszcze sporo
wytężonej pracy i wysiłku. Przede wszystkim radzę popracować nad
oryginalnością, gdyż póki co na tym demo jej nie ma. |
|