| |
Apocalyptic Radio
specjalizuje się w wypuszczaniu w świat krążków z szeroko pojętej
stylistyki power electronics / industrial / noise, co miało już miejsce
w opisywanym gdzieś niżej MORTAL FRAKTAL. Podobnie jest i w tym
przypadku. Na całość krążka składa się 9 kompozycji w wykonaniu dwóch
niemieckich projektów: ANTRACOT oraz FLUTWACHT. Tak, jak w przypadku
poprzednich wydawnictw Apocalyptic Radio, również tu w oko rzuca się
nietuzinkowa oprawa płyty, ale do tego wszyscy zainteresowani zdążyli
się już przyzwyczaić. Kończąc już te suche i zimne fakty zaznaczę, iż ów
split limitowany jest do 50 kopii. Jeśli zaś chodzi o warstwę
"muzyczną", to krążek otwiera ANTRACOT prezentujący dźwięki z gatunku
power electronics / noise. Wbrew pozorom nawet da się tego słuchać bez
większego bólu narządów słuchu. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że
wszystkim miłośnikom dźwięków miłych i spokojnych twórczość tego
projektu nie przypadnie do gustu, ale na pewno ucieszy maniaków chorych
i pokręconych antymuzycznych klimatów. Utwory projektu ANTRACOT mimo
wszystko posiadają pewien urok i są całkiem wciągające. Trzeba
zaznaczyć, że nie mamy tu do czynienia z totalną schizą i maksymalnie
hałaśliwymi dźwiękami, szczerze mówiąc mi te 5 kawałków nawet się
podoba. Jako drugi na splicie zaprezentował się inny projekt z gatunku
sonicznego terroryzmu - FLUTWACHT. Tu z kolei mamy już ostrą jazdę na
maksa. Wystarczy spojrzeć na tytuły utworów - "Hypnotic Murder", "To
Hell", czy też "Murderer_4" i już wiadomo o co chodzi. Bardzo zimny,
ostry death industrial przechodzący w power electronics i noise z
elementami krzyków i wrzasków, czyli muzyka miła, ładna i przyjemna...
dla wszelkiego rodzaju dźwiękowych masochistów. Cóż można jeszcze dodać?
Może tyle, że ten krążek z całą pewnością przypadnie do gustu miłośnikom
dźwięków, które wydaje np. Slaughter Prod. Podsumowując, kolejny krążek
dla wszelkiego rodzaju wielbicieli chorych i pokręconych dźwięków. Mimo
wszystko ciekawa i interesująca płytka, która mi osobiście się nawet
spodobała. |
|