<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
 
     
     
   
     
projects

:

 ALLERSEELEN

title :

 "Hallstatt"

format :

 CD 2007

label :

 Aorta Records

 contact :

 www.geocities.com/ahnstern

     
     
 

Przenieśmy się na moment do górnej Austrii, w okolice Alp Salzburgskich.
To tutaj położona jest jedna z najstarszych w dziejach cywilizacji osada-Hallstatt.
Niezwykle malownicze miejsce, w którym znajdują się słynne, ręcznie malowane czaszki.
Właśnie ta niewielka górska wioska stała się inspiracją dla długo oczekiwanego, nowego albumu legendarnej formacji ALLERSEELEN. Od czasu ostatniego albumu "Abenteuerliches Herz" minęło w końcu już pięć lat. "Hallstatt" to swoisty powrót do przeszłości.
Niekwestionowany lider grupy - Gerhard Petak swoje dzieciństwo spędził właśnie w okolicy Hallstatt i jak twierdzi, wizyty w tym miejscu wywarły na nim wielkie wrażenie.
Muzyka znajdująca się na tym niezwykłym albumie jest w pewnym sensie zbudowana na dualizmie. Bardzo dobrze wyraża się on we fragmencie tekstu R.N. Taylora: "Our life/but a spark in the night / Our life/but the setting of the sun."
Z jednej strony znajdziemy tutaj niezwykle rytmiczne utwory, przy których niełatwo ustać w miejscu, zdawać by się mogło wręcz radosne. W każdym z nich jest jednak coś niepokojącego. Ledwo zauważalny cień, który zapowiada coś smutnego, może i nawet tragicznego. I odwrotnie - w apokaliptycznych tekstach znajdujemy niewielką szczelinę przez którą próbuje przedrzeć się strumień światła.
Miłość naznaczona piętnem śmierci, człowiek znajdujący się pomiędzy dwiema idealnie czarnymi wiecznościami, poszukujący siły i wiary by nie odejść z pustymi rękami. Krajobraz dzikiej przyrody i wciąż rozlegający się śpiew umarłych...
To tylko niektóre z tematów pojawiających się na płycie. Większość tekstów to wiersze. Wiersze takich znakomitości jak Goethe, Hesse, Hebbel, czy Nietzsche.
Pojawia się również jeden wiersz Gerharda i niezwykły egzystencjalny tekst R.N.Taylora z CHANGES - jedyny utwór wykonywany w języku angielskim, w którym Taylor również użycza głosu. Nigdy nie byłam fanką Changes, ale ten utwór wywarł na mnie naprawdę niesamowite wrażenie.
Jeśli chodzi o dźwiękową sferę płyty, to pojawia się tutaj całkiem sporo brudnych, cięższych gitarowych fragmentów, jak np. w instrumentalnym "Darkness". Jest to moim zdaniem jeden z najlepszych momentów na krążku. Mniej w nim elektroniki, więcej wspomnianych ciężkich, gitarowych dźwięków w towarzystwie pianina, dzwonków i basu. Podobnie w kolejnym wyśmienitym apokaliptycznym "Haven has collapsed", przy którym można odczuć dreszcze na całym ciele. W "Whith no witness" pojawiają się industrialne dźwięki obok gitarowych przesterów.
Oczywiście jest też wiele kawałków w stylistyce znanej chociażby z płyty "Venezia".  Rytmiczne, oparte na powtarzalności, melodyjne utwory z dużą dawką elektroniki, różnorodnych przeszkadzajek, fuzz bassu i cudownych, charakterystycznych dla ALLERSEELEN partii skrzypiec. Wszystko oczywiście idealnie wyważone, są także momenty bardziej spokojne i nostalgiczne, jak "Black Raven", w którym głos Gerharda brzmi wyjątkowo. Bardzo tajemniczo i hermetycznie. Jako ciekawostkę dodam, że na płycie pojawiają się także dźwięki ludzkich kości, użyte już przez muzyków w ich wcześniejszych realizacjach.
"Hallstatt" jest płytą niezwykłą i bardzo wyrafinowaną. To bez wątpienia jedna z najciekawszych realizacji w dorobku zespołu.

 
     
     
     
  note :  9 / 10  
  author :  Rebelia  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007