<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
     
     
   
     
projects

:

 AIDAN BAKER

title :

 "The Sea Swells a Bit"

format :

 CD 2006

label :

 A Silent Place

 contact :

 www.asilentplace.it

     
     
 

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Bakera.
Wzięłam płytę do ręki. Piękna okładka: czarno - biała grafika Hokusai "The wave".
Zawartość - trzy bardzo długie utwory: "The sea swells a bit", "When sailors die" i "Davey Jones'locker"
Włączam. Z głośnika dobiegają delikatne, harmonijne dźwięki. Gitara elektryczna, bas.
Minimalizm. Mijają minuty. Melodia bardzo powoli się rozwija. Pojawia się perkusja w tle, później nieznaczne elementy elektroniki. Dobre wrażenie jakie pojawiło się na początku, pomału znika.
Czuje się brak spójności między dźwiękami. Nie słucha się tego z przyjemnością, coraz bardziej męczy monotonia i schematyczność.
Utwór drugi - "When sailors die". Zapowiada się interesująco. Perkusja, wyraźny rytm, przyjemne elektroniczne tło. Przypomina mi się "Bar-do" i Blimp.
Czekam aż utwór się rozwinie. Czekam, czekam i znowu nic z tego. Powtarza się sytuacja z poprzedniego utworu. Straszna nuda.
Ostatni kawałek jako jedyny ma rozbudowana kompozycję .To najciekawszy fragment płyty.
Podsumowując, Baker raczej rozczarowuje. "The sea swells a bit" jest płytą bardzo schematyczną i na dłuższa metę męczącą. Artystę czeka jeszcze dużo pracy.

 
     
     
     
  note :  5 / 10   
  author :  Rebelia  
         
     
     
  -->> BACK <<--  
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007