|
Coś widać, że Igor i Tanya z
Izraelskiej The Eastern Front zapałali sympatią do polskich dark
ambientowych projektów, bo ACCOMPILCE AFFAIR jest już drugim po
BISCLAVERET polskim projektem wydanym przez ów duet. Gwoli
formalności, "Act Of Creation" został "wypuszczony" przez
pododdział The Eastern Front - T'an! Kaven!! Ash!!, który jak do
tej pory specjalizował się w o wiele bardziej hałaśliwych
dźwiękach.
Z tego się orientuje "Act Of Creation" jest debiutem tego młodego
projektu, za którym stoi Przemysław Rychlik, ale mimo wszystko nie
wypadł on najgorzej. Muzycznie mamy tu jak można się spodziewać
mroczny i klimatyczny dark ambient, z całą masą wszelakich szumów,
delikatnych, klawiszowych pejzaży, z niekiedy wplecionymi
stukotami i uderzeniami oraz męskim wokalem, a dokładniej szeptem.
Całość jest w miarę prosta i nieskomplikowana, nie znajdziemy tu
żadnych odkrywczych i oryginalnych elementów, ot po prostu kolejny
dark ambientowy krążek, jakich ostatnio jest coraz więcej. Dużą
rolę w muzyce Przemka stanowią delikatne, klawiszowe melodie
będące szkieletem większości kompozycji na tym albumie. Chwilami
muzyka naprawdę może zauroczyć i zaciekawić, co niestety nie
zdarza się zawsze w tego typu muzie. Wszystkie osiem kompozycji
wytwarzają bardzo mroczny i rzekłbym mroźno - lodowaty klimat,
który obecny jest praktycznie od pierwszych dźwięków zawartych na
krążku. Muzyka delikatnie płynie i wprowadza słuchacza w bezludne,
tajemnicze rejony pozbawione jakichkolwiek oznak życia. Płytki
znakomicie się słucha szczególnie nocą, gdyż wtedy najlepiej
trafia w zmysły tego typu muza. Warto jeszcze wspomnieć, że
wszystkie teksty oraz tytuły kawałków są w języku polskim, co
również nie jest regułą. Jak na debiut jest zatem naprawdę całkiem
przyzwoicie, widać że twórca ma pomysł na to, co chce tworzyć i
bardzo dobrze. Wypada zatem czekać na następne materiały
ACCOMPLICE AFFAIR i mieć nadzieję, że naturalną drogą rozwoju będą
one coraz lepsze. Na zakończenie dodam jeszcze, że płytka została
wydana w rozkładanym digi-packu w limitowanej edycji 100 sztuk,
więc warto się spieszyć. |
|