<%@ Language=VBScript %> BEAST OF PREY - DARK MUSIC MAGAZIN  ::  d a r k   a m b i e n t  ::  i n d u s t r i a l  ::  n o i s e  ::  d a r k w a v e  ::  p o w e r    e l e c t r o n i c s  ::  n e o f o l k

ENGLISH VERSION
 
 
:: NOWOŚCI ::
:: KONCERTY ::
:: RECENZJE ::
:: WYWIADY ::
:: ARTYKUŁY ::
:: GALERIA::
:: MAGAZYN ::
:: RELACJE ::
:: KONKURSY ::
:: PLEBISCYT ::
:: LINKI ::
:: KONTAKT ::
 
  :: R E L A C J E ::  
  *************************************************************  
     
   
     
  SPIRITUAL FRONT / EMBOLUS

 - VLISSINGEN (HOLANDIA) 01.02.2008

 
     

Jak wszyscy chyba wiedzą, Holandia jest krajem dość małym, tak więc nawet ja nie spodziewałam się, że podróż do Vlissingen zabierze mi prawie 3 godziny.
Wysiadając z pociągu, nie śniło mi się nawet, że będę musiała przedzierać się przez sztorm, śnieg, grad i inne niedogodności związane z pogodą. Odnalazłszy klub De Piek i doprowadziwszy swój wygląd do jako takiego porządku, [sam pan R. Smith pozazdrościł by mi fryzury] muszę przyznać, iż mój entuzjazm znalazł sił w stanie krytycznym. Na szczęście jakieś dziesięć minut później, nikt inny jak sam pan Simone Salvatori wstąpił do baru, gdzie wszyscy oczekiwali na zespół EMBOLUS. Jedno jest pewne, gdzie by się Simone nie pojawił, od razu zaczyna się zabawa:) Po krótkich uściskach, publiczność przeniosła się do sali obok, gdzie na scenie rozpoczął się koncert wcześniej wspomnianego EMBOLUS.
Szczerze mówiąc, nie znałam tego projektu przedtem, jedyne informacje jakie na ich temat miałam pochodziły z oficjalnej strony festiwalu. Odsłuchawszy trzech pierwszych numerów tego zespołu wpadłam w niemałą panikę. Bodajże tego samego dnia, w Holandii zaczął się karnawał, i gdyby nie ogromy napis ''Embolus" tuż za członkami tego zespołu, można by śmiało pomyśleć, że panowie podskakujący ochoczo na scenie, to karnawałowa trupa odwiedzająca poszczególne miasta. Opisują oni swoją muzykę jako coś pomiędzy EBM a Trance, porównując się do zespołów takich jak, Das Ich lub Project Pitchfork, ja niestety mało podobieństwa potrafiłam dostrzec. Muzyczny miks jaki nam przestawiono, to mieszanka trance, gdzie niegdzie EBM i jakże popularnego w krajach Flamandzkich - gabber [muzyka elektroniczna z lat 90]. Już po paru numerach, prawie cała publiczność opuściła salę, udając się do baru na pogawędki. Niestety muszę stwierdzić, ?e koncert nie był zbyt udany i nadal nie wiem, czy to poprzez muzykę samą w sobie, czy też publiczność, która chyba na tego rodzaju muzyczne genre nie była przygotowana.
Następny koncert wyczekiwany przez wszystkich to SPIRITUAL FRONT. Panowie wkroczyli na scenę i jako pierwszy numer, zaserwowali nam taneczne "Cruisin". Sala w mgnieniu oka zapełniła się po brzegi, trochę jeszcze nieśmiało tańczącą publicznością. Przy trzeciej piosence "Bastard Angel", nastąpiła już eksplozja emocji, zarówno po stronie publiki, jak i na scenie. Charyzmatyczny Mister Armageddon Gigolo, skupił całą uwagę na sobie, grając jak oszalały na akustycznej gitarze i potupując nogą w rytm muzyki. Także reszta zespołu nie pozostawała w tyle. Wszystko razem, utworzyło wspaniały muzyczny koktajl, którego nie powstydził by się żaden włoski klub. Publika dała się całkowicie uwieźć, wykrzykując gorliwie wszystkie teksty piosenek razem z panem Salvatori. Większość granych utworów, pochodziła z ostatniej płyty "Armageddon Gigolo", czego ja osobiście trochę żałuję, z chęcią posłuchałabym bowiem, także wcześniejszych dokonań tych panów. Poza utworami ze wspomnianej płyty, zaśpiewali jedynie "Cold love in a cold coffin" z splitu z Naevus - "Bedtime badtime" jak i "Song for the old man" z kompilacji z Ordo Rosarius Equilibrio. Koncert zakończył się utworem "Slave" i muszę przyznać, że był bardzo udany.
Gdyby trzeba opisać ten zespół jednym zdaniem, musiałabym posłużyć się cytatem: "Weź Johhny Cash'a, Elvisa, Swans and Mario Merola, zmiksuj to wszystko ze spermą i krwią i serwuj na ciepło!"
Miejmy nadzieję, iż zespół niedługo znów zawita w rejony Polski i Holandii.

 

 

 

relacja: Naamloos

       
       
     
 
© copyright 2007  Wszelkie prawa zastrzeżone. BEAST OF PREY Wydawnictwo Muzyczne 2001 - 2007